EX Logowanie

EX SONDA

Po rozstaniu najchętniej słuchałam...










Wyniki

EX SONDA

Na smutki po zerwaniu najlepsza jest...






Wyniki

EX SONDA

Najgorszy sposób na zerwanie








Wyniki

9 etapów po rozstaniu

Pierwsza miłość jest najpiękniejsza- nieważne ile trwa związek, zawsze czujesz motylki w brzuchu, unosisz się nad ziemią rozpamiętując spotkania, wybierasz imiona dla dzieci. Kiedy związek się kończy nawet "najtwardsza sztuka" potrafi się załamać i ma trudności z powrotem do siebie. Kobieta po rozstaniu czuje się nieatrakcyjna. Wdraża się na powrót w monotonnie życia, wydaje się jej, że już nikt nigdy jej nie zainteresuje. Jakby tego było mało już momencie rozstania wszystkie wspomnienia zaczynają przypominać scenki z komedii romantycznych- pamiętamy ciepłe i ckliwe chwile, a liczne kłótnie odchodzą w zapomnienie. Jak pozbierać się po rozstaniu? Jest parę sposobów, które pozwoli Ci powrócić do normalnego życia.


1.    Pozbyć się pamiątek po Byłym. Po pierwsze musisz zdać sobie sprawę z tego, że Wasz związek miał powód aby się skończyć. Nie chomikuj chusteczek do nosa, jakie Ci podarował pierwszego wieczora i zdjęć z wspólnych wypadów. Jeśli liczysz, że jeszcze się zejdziecie to stworzycie nowe wspomnienia- będzie to rozpoczęcie wszystkiego od nowa. Pamiętaj, aby nie wchodzić dwa razy do tej samej rzeki, gdyż związek znów się skończy prędzej, niż Ci się wydaje. Zdaj sobie sprawę ze tego, że aby związek miał szanse coś musi się zmienić- Ty lub on a najlepiej Wy oboje.


2.     Utnij kontakt, jeśli to możliwie, jak najczęściej go unikaj. Przebywanie razem po rozstaniu jest niezdrowe. Jeśli Ci jeszcze na nim zależy tym bardziej staraj się zerwać z nim kontakty- nie chcesz chyba imprezować z nim i jego nową dziewczyną.


3.    Czas na płacz. Pierwsze dwa dni możesz wykreślić z życiorysu. Nie wstydź się płakać i roztrząsać każdej spędzonej z nim chwili. Nie pozwól by to w Tobie siedziało- płacz pozwoli Ci przejść do następnego etapu.


4.    Rozmowa z przyjaciółkami. Twoje „kumpele” w takich chwilach nigdy Cie nie zawiodą. Nie tylko pocieszą Cie i wysłuchają, ale z pewnością pomogą Ci odkryć, że ten facet nie był dla Ciebie i że jesteś tak atrakcyjną, wspaniała kobietą, że mężczyźni tylko czekają, aż wrócisz do randkowania. Punktem kulminacyjnym takich spotkań jest moment " wieszania psów na Byłym", podczas którego dziewczyny mówią Ci wszystkie wady Twojego Eksa, o których nie wspominały kiedy jeszcze byliście razem. To z kolej umożliwi Ci dostrzec, że nie był on takim ideałem jak Ci się cały czas zdawało.


5.    Impreza. Ten etap można połączyć ze wcześniejszym. Powinnaś iść do klubu, do ludzi. Ubrać się, wymalować, uczesać i poczuć się znów piękna! Nie łudź się, że będziesz się dobrze bawić- pierwsza impreza po rozstaniu jest zazwyczaj wymuszona i na siłę, bo najchętniej siedziałabyś na kanapie w spodniach dresowych i oglądała Titanica- ale pamiętaj- jest ona konieczna aby postawić Cię na nogi.


6.    Klin klinem. Drastyczne, ale niezwykle efektywne. Mały filtr nikomu jeszcze nie zaszkodził, a z pewnością pomoże Ci  oderwać myśli od Eksa. Oczywiście niewskazane jest bawienie się uczuciami chłopców, którzy liczą na długotrwały związek,  na szczęście męska populacja obfituje w mężczyzn, którzy nie chcą się wiązać i chętnie zostaną Twoim chłopcami na jeden wieczór.


7.    Wyjazd, praca, czy coś co zawsze chciałaś zrobić, a nie mogłaś ze względu na Niego. Zajmij się czymś czasochłonnym i ciekawym. Zmień otoczenie, wyjedź gdzieś, lub znajdź interesującą Cię pracę. Poznawaj nowych ludzi i zdobywaj nowe umiejętności. Wyjedź na obóz narciarski, zapisz się na kurs hiszpańskiego lub zacznij rzeźbić w glinie- jednym słowem używaj życia.


8.    Zmiana w wyglądzie. Właściwie niewiadomo jak zakupy czy fryzjer miałyby Ci poprawić humor, ale to robią! Dlatego nie żałuj sobie- kup sobie jakiś ładny ciuszek, którego wcześniej nigdy byś nie założyła i zrób sobie fryzurę, o której od dawna marzyłaś, ale bałaś się zbyt radykalnej zmiany w wyglądzie. Pokaż całemu światu, że kwitniesz po rozstaniu i przy okazji przekonaj samą siebie, że wciąż potrafisz cieszyć się życiem.


9.    Końcowym etapem jest powtórna refleksja nad byłym związkiem. Tym razem obiektywnie dokonaj analizy Waszego związku i pomyśl kim jesteś w chwili obecnej, a kim byłabyś, gdybyście wciąż byli razem. Dostrzeż zalety sytuacji i postęp jaki się w Tobie dokonał. Pomyśl o wyjazdach, w których uczestniczyłaś i umiejętnościach jakie nabyłaś od tego czasu.
Aby dowiedzieć się czy całe cierpienie związane z rozstaniem jest już za Tobą warto spotkać się z Byłym i spojrzeć na niego nowym okiem. Często jest to jak kubeł zimnej wody- po dłuższej przerwie stanie on się dla Ciebie obcym człowiekiem, z którym będziesz posiadała parę pięknych wspomnień, ale z którym tak naprawdę nic Cię już nie będzie łączyć. Jeśli potrafisz mówić o jego zaletach bez żalu i nie czujesz ukłucia kiedy widzisz go z nową dziewczyną- możesz nawet zacząć się z nim przyjaźnić- w przeciwnym razie- odpuść sobie!

Komentarze  

 
0 #9 Jada 2012-01-27 10:06
mnie już ponad rok męczy ... psychoza nt tego co było co mogło być itd
szukałam pocieszenia na siłę zaraz po rozstaniu czyt zostawieniu mnie prawie bez słowa ale to było takie szarpanie sie bez sensu , to nie pomaga
swoje trzeba przecierpieć , niestety
najgorsze jest to że ciągle coś mnie kusi i każe mi czekać na jego powrót - coś czyli ja sama na własne życzenie staczam się głębiej
jeszcze troche i bez prochów się nie obędzie :/
chcieć to móc ? tylko dlaczego ja kur nie chce ? :///
debilizm
moze na to macie jakąś radę ?
Cytować
 
 
0 #8 Monia 2012-01-24 08:08
Rady może i mądre ale w praktyce ciężkie w realizacji.Jestem miesiąc po rozstaniu, a gdy były przechodzi pod oknami nie mogę oderwać od niego wzroku.Ciągle patrze czy jego auto jest zaparkowane przed blokiem. Wiem,ze powinnam sobie tego oszczędzić ale nie jestem w stanie.Wiem że nie jest mnie wart,że będzie żałował swego zachowania bo byliśmy bardzo szczęśliwi a jego błąd wszystko zepsuł lecz mnie to nie cieszy.Potwornie mi zle, czuje się jak w żałobie. Póki co czas nie leczy, tęsknota się wzmaga.Nie wiem na którym jestem etapie ale na pewno nie mam ochoty na żadne znajomości, flirty czy kino.Muszę nauczyć się być szczęśliwa sama ze sobą, a to takie trudne gdy połowy mnie już nie ma.
Cytować
 
 
0 #7 Popiół 2012-01-19 19:54
Nie wiem co autorze brałeś, ale następnym razem weź pół...albo dorośnij.
Cytować
 
 
0 #6 judith 2011-12-21 20:18
ja złapałam mojego eks na zdradzie 2 dni puzniej rozmawialismy mówił ,że był pijany...powiedziałam mu ,że nie potrafie zdrady wybaczyć i że sie wyprowadzam..łzy spływaly mu po policzkach i ja tez plakalam . nie jestesmy razem mineły 3 miesiące ,i on jest teraz z ta dziewczyna z która mnie zdradził ..jednak wiem ,że nadal o mnie musli bo mamy wspólnych znajomych i czesto słyszę"d***** pytał co u Ciebie, mówił że teskni,d**** chciał twój nowy numer.." jednak ja mam do niego ogromny żal bardzo mnie skrzywdził i wiem że zasługuje na "lepszego faceta" i tu sprawa sie komplikuje bo....podejżewam ,że bedziemy mieli dziecko... ... on nic nie wie ,ale jakis miesiac po rozstaniu pytał czy mam okres czy wszystko w porządku ..powiedziałam ,że mam i że to nie jego problem.. myślę.. że nie ma sensu wchodzic do tej samej rzeki dwa razy.. .
Cytować
 
 
0 #5 natasza 2011-12-06 18:35
Te rady są dla zimnych s*k!!Żadna koleżanka nie ma prawa oceniać faceta swojej koleżanki pamiętajcie,że czasem po prostu może Ci zazdrościć albo mieć w tym interes(rzadko to bezinteresowne i szczere rady).Imprezowanie odradzam wyjdziesz na k... która łazi i szuka faceta a dopiero co rozstała się ze swoim ukochanym, możesz z kimś wylądować w łóżku i nie będziesz się czuć dobrze z tym!!Może jeszcze zacząć ćpać na imprezach i chlać z obcymi????Same idiotyzmy.Warto się spotkać i być szczerym jak nigdy wtedy wszystko się wyjaśni:czy było warto rozpaczać albo po prostu wszystko się samo wyklaruje.Nigdy nie uciekajcie przed kimś kogo kochaliście to błąd bo można przespać coś ważnego!!!
Cytować
 
 
+1 #4 XXX 2011-10-31 17:42
Ja nie jestem ze swoim ex już 10 miesięcy. Tęsknie nadal kocham a te głupie rady powyżej wszystko zrujnowały:( Wywołałam i zazdrość i próbowałam imprezować i wszystko ze złym skutkiem dla mnie tylko i wyłącznie!!!!!! !!! Dziewczyny nie sluchajcie tych rad!!! Ja swoją przygodę z rozstaniem zakończyłam depresją i wizytą u psychiatry. Przeszłam wszystkie etapy i korzystałam z wszelkich rad tu opisanych! Dziewczyny nie bądzcie głupie i nawet tu nie zaglądajcie! Zwłaszcza te wrażliwe tak jak ja!
Cytować
 
 
+1 #3 sissy 2011-09-28 09:18
malo pomocne te rady ...
ja po rozstaniu z moim ex (ktory od tak nagle sie odkochal ) nie ptrafie pozbierac sie do teraz a to juz 5 miesiecy. nie moge wymazac wspomnien, ani zapomniec. pierwsze 2 mies byly tragiczne zaczelam pic, plakalam 24 na dobe , choc wczesniej bylam silna psychiczne , poprostu sie zalamalam. i choc w moim zyciu pojawil sie facet (stary przyjaciel) dobry troskliwy opiekunczy cierpliwy to nie potrafie sie tym cieszyc w pelni. wszystko sie zmienilo od odejscia ex. moze to przez to ze przez mies po rozstaniu ciagle dawal mi nadzieje wpadal na kawe przytulal w trudnych momentach clowal na pozegnanie... teraz wiem ze to dranstwo z jego strony. bawil sie kosztem moich uczuc...a jednak tak ciezko sie podniesc .
Cytować
 
 
+1 #2 oath 2011-09-10 20:53
ale to durne. każdy przeżywa rozstanie po swojemu, nie każda chce imprezować, flirtować. lepiej wewnętrznie się oczyścić niż desperacko szukać jakiejś innej dupy do pomacania żeby udowodnić sobie nie wiadomo co
Cytować
 
 
0 #1 maja 2011-05-12 13:13
"wieszanie psów na Byłym"
Cytować
 

Dodaj komentarz

Reklama

ZOSTAŃ REDAKTORKĄ

Masz prawo do pisania w każdym dziale tego portalu!

Wystarczy, że się zarejestrujesz.

Bez twoich doświadczeń temu portalowi czegoś będzie brakować...

EX PORADNIK

Skorzystaj z rad innych i przetrwaj najtrudniejsze chwile

Dowiedz się jak być szczęśliwą już dziś!

EX SONDA

Najgorszy powód zerwania?






Wyniki

EX Sonda

Wróci na kolanach po:






Wyniki

EX ZWYCZAJE


  Jak traktuje matkę, będzie traktował mnie? Mam fajnego chłopaka, ale czasem mnie mrozi, jak słyszę jak traktuje swoją mamę.
Nie pomaga jej w niczym, zawsze tłumacz, że „ona to zrobi  [ ... ]



Zawsze przychodził po coś... W poszukiwaniu seksu, słów... To nawet nie było "przyjście", a wtargnięcie Nie potrafił przyjść cicho, niepostrzeżenie, przystanąć obok i po prostu być



Nie cierpiałam jak mówił na mnie MOJA KOBIETA przy kolegach i ogolnie tego jak zgrywał się na człowieka pierwotnego