Moj były chłopak nie sprzatal, nie myl naczyn, nie gotowal… jednym slowem nic nie robil. Kiedy zwracałam mu uwage nazywal mnie feministka. Dochodzilo do tego ze jak przynosiłam mu herbate kazal mi ja sobie slodzic i mieszac. Kiedy siedział przed wielka miska salatki podnosil talerz w moja strone i mowil „naloz mi”:/

Masz prawo do pisania w każdym dziale tego portalu!