Drogi Przyszły Eks
Jesteśmy już razem ponad trzy lata, a nic się nie zmienia. Trochę uczucia ostygły, trochę mniej się staramy. Jesteś mi wierny i ja jestem Ci wierna, i co z tego? Może mały skok w bok, któregoś z nas ruszył by z miejsca trochę nasz związek? Może to sprawiłoby, żebyś w końcu docenił to co jest między nami? OK., nie musisz mi się oświadczać od razu, ale dlaczego już nie patrzysz prawie na mnie, wymyślasz wymówki, kiedy mamy się spotkać, jesteś wiecznie zajęty? Jesteśmy już długo razem, ale czuje się bardziej jak Twoja mamusia, niż kochanka. Czy to już jest zasiedzenie? Czy to znaczy, że powinniśmy się rozstać? Kim ja właściwie dla Ciebie jestem? Zapycham jakiś okres w Twoim życiu? Bo tak się czuję, jakbyś wiecznie czekał na coś lepszego, jakbyś czuł, że tak naprawdę to nie jest to, ale bał mi się to powiedzieć. Czy Ty jesteś ze mną szczęśliwy? Czy ja jestem z Tobą szczęśliwa? Chyba coraz mniej… Boję się wypowiedzieć te słowa, które już wiszą między nami, boję się cierpieć. Zrób coś, zauważ mnie, spraw, żebym znów się poczuła wyjątkowa.
- Nadal Kochająca

Masz prawo do pisania w każdym dziale tego portalu!
Komentarze
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.