DZIEŃ 13 - Toksyczne związki
W nocy nie spałam - myślałam. Zastanawiałam się nad Kasią i Witoldem, sobą i HOTem, Kasią i sobą. Doszłam do wniosku, że mój związek z Kasią był równie toksyczny, co jej z Witoldem.
Zaangażowałam się całą sobą, aby wydostać ją z depresji, zapominając o sobie. Właściwie to nie jest wina Kasi, że ja się czuję paskudnie - tylko moja. Nie potrafię na razie powiedzieć o co mi chodzi. Czy:
- jestem zakochana w Hocie?
- zazdrosna, że Kasia ma powodzenie, a ja zwracam uwagę tylko beznadziejną fryzurą?
- czy może przykro mi, że sprawy nie idą zgodnie z moim planem?
Kto teraz mnie pocieszy? Pakuję się - wracam do domu pierwszym pociągiem.

Masz prawo do pisania w każdym dziale tego portalu!